Blog > Komentarze do wpisu
grudniowy remanent

  Spotkanie jak zwykle - sama przyjemnośc!!!.Kto nie był, ma czego żałowac. Wspaniała chwila oddechu w przedświątecznym zamieszaniu. To niezwykłe pooglądac i podotykac rzeczy, które podziwiało się na blogach, albo poznac nowe zakręcone robótkowiczki. Dla mnie szczególne spotkanie, bo w końcu załapałam jak się plącze nitki we frywolitce, nie mówiąc o tym , że mam okazję uprządkowac swoje kłebuszki, bo Kasia wypożyczyła mi zwijarkę. Wielkie dzięki!!!

 

A mój sweterek rośnie. Poniżej korpus przed rozcięciem:

przed rozcięciem

Zdjęcie w miniaturze, bo nieostre.

I dalejjeszcze bez rękawów

To mój poligon doświadczalny, przetrenowałam grafting, a teraz cwiczę wrabianie rękawów od góry. 

Już prawie święta , więc z najlepszymi życzeniami, piosenka z mojej ulubionej świątecznej płyty

czwartek, 22 grudnia 2011, cicha1
Komentarze
2011/12/25 22:12:20
Zdrowych, pogodnych i rodzinnych Świąt!!!! Jaga
-
2011/12/26 10:35:09
Zwijaj zdrowo :] Już nie mogę się doczekać następnego spotkania. Tylko nie pamiętam na kiedy je ustaliłyśmy? 21 stycznia?
-
2011/12/27 09:47:34
Jag-mat - pięknie dziękuję:)
Kasiu-chyba stanęło na 21. Mam już prawie uporządkowane prawie całe zapasy kłębkowe, wielkie dzięki !!! :)