Blog > Komentarze do wpisu
poczytajki czytadełka

Miał być koniec, ale zaczęłam na tym blogu rok książkowy, więc przynajmniej ten temat będę tu kontynuować

3.Julia Alvarez - "Czas motyli"- sfabularyzowana opowieść o czterech siostrach  Mirabal, zaangażowanych w walkę z dyktaturą Trujillo na Dominikanie. Trzy z nich zapłaciły najwyższą cenę.

Julia Alvarez

4.Courtney Miller Santo - "Sekret drzewa oliwnego"- mocno naciągana historia pięciu pokoleń długowiecznych kobiet. Amerykańskie czytadło.

Courtney Miller Santo

5.Aleksander Sołżenicyn - "Morelowe konfitury"- zbiór opowiadań napisanych po powrocie z wygnania. Przejmujące losy ludzi, których nieszczęście polega na tym, że urodzili się w takim miejscu i w takim czasie, czyli krótko mówiąc trafili do piekła na ziemi.

Aleksander Sołżenicyn

6.Rosie Thomas -"Kaszmirowy szal" - zapowiadał się ciekawy temat, a wyszło czytadło. Bohaterka rusza  do Indii tropem odnalezionego w rzeczach babci, kaszmirowego szala i poznaje jego historię. Odnajduje właścicielkę szala, poznaje życie babci, która była żoną protestanckiego misjonarza.

Rosie Thomas

7.W.G.Sebald - "Campo Santo"- zbiór esejów wydanych już po śmierci autora. Dla mnie rewelacja - zwłaszcza "projekt korsykański". Mam słabość do tego pisarza, delektuję się każdym zdaniem.

W.G.Sebald

8.Michel Houellebecq- "Mapa i terytorium"- trochę z dystansem podchodziłam do tej książki, bo  przez jedną z książek tego autora nie przebrnęłam. Zupełnie niepotrzebnie, bo jest świetna- pomysł, język -rewelacja. I cieszy, że nagradza się jeszcze dobre książki.

Michel Houllebecq

9.Aleksander Mcall Smith - "44 Scotland Street"- bardzo dobra książka, napisana  młodzieżowo, więc i czyta się lekko. Napisałam "młodzieżowo"- bo perypetie związane ze zmianą właścicieli obrazu opisane są jak w komedii omyłek, bez nadawania im problemu specjalnej wagi .

Aleksander McCall Smith

10.Toni Morrison - "Dom"- ciężki temat. Okaleczenia wojenne i uzależnienia  brata z jednej strony,   wykorzystywanie w eksperymentach medycznych siostry, z drugiej.

Toni Morrison

Na czytadełko:

11. Witold Bereś Krzysztof Brunetko - "Marek Edelman.Życie do końca". Życie tytułowego bohatera to literacki "samograj", ale tutaj nie do końca wykorzystany. Powtarzanie po kilka razy tych samych fraz denerwujące.

piątek, 13 marca 2015, cicha1

Polecane wpisy

  • "zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną"

    Może to z powodu aury tak mi się zatytułowało Wierzyńskim, a może dlatego, że fiołki wyszywam ostatnio gdzie się da: Na serwetce wyszyty takimi kobyłami, że mał

  • jeszcze poświątecznie

    Jestem jak zwykle w "niedoczasie" , więc u mnie okres świąteczny jeszcze trwa, chociażby przez to, że wieczory mijają mi przy czekoladowej kawie (pyszna) i rozś

  • poczytajki czytadełka (hurtowo)

    56.Daniel Pennac - "Mała handlarka prozą" . Całkiem przyjemne czytadełko, piękny język, tylko fabuła trochę za bardzo w stylu "zabili go i uciekł". I jeden bard

Komentarze
2015/03/13 22:41:05
oooo a dlaczego tu a nie na blogspocie??