poniedziałek, 13 lipca 2009
nadrabianie zaległosci

W końcu skończyłam kamizelkę , którą zaczynałam na początku bloga, a więc w ubiegłym roku.Efekt końcowy , powiem szczerze , zadowalajacyszydełko 0,75mm, nici - len naturalny

Kamizelka jest przeznaczona do noszenia z czarną bluzeczką ( mój ulubiony zestaw kolorów,chociaż raczej trudno to nazwać kolorem). Pomysł własny w oparciu o wzory szydełkowe z zeszytu Burdy - "Szydełkowanie" 3/2006  ( ale coś zbliżonego widziałam na jakimś człowieku). Wzorek główny to wiklina:len

a tu schemat :

zeszyt Burdy -Szydełkowanie 3/2006

i połączone "kwadraciki"

len naturalny

 

wzór graficzny:

zeszyt Burdy-Szydełkowanie3/2006

Reszta - to naokoło półsłupki i "mereżka" za słupków ozdobiona łańcuszkiem. Do przerobienia mam jeszcze litewski len - ubiegłoroczne wakacyjne zakupy w Kłajpedzie:

Ten len jest tak cienki, że raczej nadaje się do tkania, ale nie mogłam sobie odmówić pamiątkowego zakupu. Były tam chyba wszystkie kolory, wybrałam takie . W tle wspominany wyżej zeszyt Burdy.

Najbliższy czas zajmie mi jednak haftowanie, bo lawenda nadaje się już do  zamknięcia w woreczki . Całe szczęście ,że nie lubią jej ślimaki , wszystko inne mi juz pożarły.

 

niedziela, 27 kwietnia 2008
len na lato
cieniutkie lniane nici ,a szydełko też cieniutkie 0,85mmNie lubię szydełka , a może ono mnie nie lubi?nie wiem na pewno , ale widziałam  chyba ze dwa lata temu ładną szydełkową kamizelkę, na jednej pani .Przewędrowałam za nią pól centrum handlowego,żeby podpatrzeć jak była zrobiona.Nie miałam odwagi jej zaczepić, zwłaszcza ,że rozmawiała " po zagranicznemu".Po powrocie do domu usiłowałam naszkicować wzór,ale do dziś te notatki, mi się  , mówiąc delikatnie, zawieruszyły.Próbuję więc z pamięci.