czwartek, 11 września 2014
odkrycia kulinarne

 Sos z cukinią do makaronu:

sos do makaronu z cukinią

Rewelacyjne danie, które smakuje każdemu. Potrzebne są 2-3  postrugane w paski cukinie  np.obieraczką albo strugaczką do sera, 2-3 ząbki czosnku, serek topiony (najlepiej kremowy), przyprawy w postaci ulubionych ziół , pieprzu i ewentualnie soli, natka pietruszki do posypania i ulubiony makaron np. taki jak na zdjęciu wyżej, albo niżej:

Strużki cukinii wrzucić na patelnię z podsmażonym czosnkiem, chwilkę odparować, dodać topiony serek (można go zastąpić mascarpone),

Następnie dodać  ulubione przyprawy ( u mnie jak zwykle prowansalskie). Podawać z ugotowanym makaronem i posiekaną natką na wierzchu.

Odkrycie drugie - to najzdrowsze ciasto świata:

tort morelowy z kaszą jaglaną (bezglutenowy); Przepis i wspaniały opis o TU, a moje zdjęcie jest takie:

i na przekroju:

kawałek

Wersja na zdjęciu jest z brzoskwinią, ale była druga z morelami, niestety bez dokumentacji fotograficznej (smaczniejsza).

czwartek, 12 stycznia 2012
na poprawę nastroju

    Znalazłam taki jesienny wpis z zeszłego roku , którego nie opublikowałam i nie wiem dlaczego, może jeszcze chciałam coś dopisać. Wstawiam go dziś, bo aura taka jesienna.

Będzie o kwiatkach i jedzonku.

       W tym roku mój ogródek  na blogu został zupełnie pominięty,nie wiem dlaczego. A miałam nowe kwiatki -moje dziecko przywiozło sobie oryginalną pamiątkę z wycieczki do Szkocji- zestaw cebulek mieczyka abisyńskiego. Był już dośc późny maj i dlatego chuchałyśmy na nie, żeby zdążyły zakwitnąc. Udało się.

mieczyk abisyński

 Nie przepadam za mieczykami, ale te są nietypowe, nawet mnie zachwyciły. Kilka stanęło w wazonie:

mieczyk abisyński

I o jedzonku. Przepis na tę zapiekankę dostałam od sąsiadki.

przed pieczeniem

4 szkl. cukinii pokrojonej w kostkę, 4 jajka, 1szkl. mąki, 1 szkl. startego żółtego sera,  1/3szkl.oleju, sporo zielonych listków pietruszki, tymianku , opcjonalnie wędlina (ja nie daję) Wszystko wymieszac, posypac swieżą bazylią. Piec 50 min. w 180st. Podawac z surówką. 

A tu gotowa tzn. po upieczeniu:

po upieczeniuSmacznego!

piątek, 22 lipca 2011
Zaległości

     Uff! W końcu znalazłam chwilkę!!! i mogę skrobnąc parę słów.Trochę mi głupio, bo na spotkaniu miałam aparat i nie zrobiłam żadnej fotki. Chyba z emocji...Szkoda ,bo może byłaby jakaś zachęta do powiększenia naszego grona. W każdym razie było miło i w tym miejscu pragnę podziękowac wszystkim uczestniczkom spotkania, zbiorowo i każdej z osobna. Następne proponuję 20 sierpnia też o 15.  Herbatka i słodkości już czekają! Pewnie przybędę z drutami , mam zamiar zabrac też włóczki, z których nie planuję żadnych robótek, ale może którejś z dziewczyn by się przydały.

      Na ostatnim spotkaniu dzięki Jagodzie zostałam właścicielką przepięknej kanwy. Jest bardzo drobna, ale to dobrze,bo efekt przy takiej kanwie, jest dużo lepszy...Troszkę trudniej się haftuje, ale mam lupę ze światełkiem,więc chyba sobie poradzę.

  Żeby post nie był taki "suchy"- dokumentacja wdrażania programu "utylizacyjnego". Stare dżinsy i kusa spódniczka dały życie nowej torbie, a z dwóch przymałych sweterków powstał nowy "marynarski"

sweterek itorba

I,

jako że sezon przetwórczy w pełni - ostatnie produkty do spiżarni:

konfitura brzoskwiniowa

Pierwszy raz z nowego przepisu - jest doskonały! ( ale o tym następnym razem)

wtorek, 08 marca 2011
Zimowy marzec

Pamiętam jeszcze takie początki marca,że były kwiatki w ogródku.Co prawda przebiśniegi, ale zawsze to coś! Dzisiaj jeszcze zima w pełni ,więc na poprawę nastroju najpierw torcik szwedzki:

niezwykle orzechowy

To jeden z tych przepisów, gdzie wszystko jest wykorzystane-białka do ciasta,żółtka do kremu ( na blaty: 4 białka ubić na sztywno, dodać 150g cukru pudru,ubijać jeszcze chwilę, dodać 200g zmielonych migdałów, wymieszać delikatnie i upiec z tej porcji 2 blaty -180 stopni -15-20min., krem- 4 żółtka wymieszać ze 150g cukru i 150ml śmietanki kremowej - ogrzewać do zgęstnieniana, ostudzić i utrzeć ze 150g masła),

na  drugie danie- pralinki z domowej cukierni:

domowe pralinki

przepis banalny, a pralinki pyszne. Skorupki- z czekolady gorzkiej rozgrzanej na parze.Nadzienie- jedno morelowe(suszone morele-rozgotowane i zblendowane), drugie czekoladowe (rozpuszczona gorzka czekolada i serek mascarpone 1:1, łyżka alkoholu najlepiej jakiegoś aromatycznego, u mnie spirytus, bo za aromat robią krople miętowe-uwielbiam czekoladę z miętą). Do picia herbatka-kwiat dla pań - z okazji święta.

herbatka artystyczna

Zima "zjedzona i wypita"- czas na wiosnę.

piątek, 05 listopada 2010
słona przekąska

Dawno nie było o jedzonku. Jedna z prostych, a jakże smacznych przekąsek. Uwielbiam ser w kazdej postaci, ale w tej wyjątkowo:

tu jeszcze na surowo

Przepis z blogu "Moje wypieki". To najcześciej używany przeze mnie przepis z tego blogu. Jedyna moja modyfikacja - zamiast papryki użyłam ziół prowansalskich do posypania.Sypię je zresztą do wszystkiego. Na zdjęciu ponizej - po upieczeniu:

po upieczeniu

 

wtorek, 20 października 2009
przed listopadem

Aparat dalej nie gra z komputerem ( a szkoda), bo nowy sweterek już "obfocony".Może nie jakieś cudo , ale pracochłonny, więc ukończenie go , cieszy bardzo. Nowy włóczkowy zapas czeka na wolne moce przerobowe czyli wolny czas, a tego niestety jak na lekarstwo...

Przed halloween ciasteczkowa atrakcja czyli "paluszki wiedźmy". Zdjęcie jeszcze ubiegłoroczne, ale i w tym roku pewnie jeszcze je upieczemy, bo smaczne .Przepis z blogu moje wypiekipyszne ciasteczka

czwartek, 23 lipca 2009
orzeźwiająca przekąska

wytrawny arbuz z fetą:

wytrawny arbuz z fetą

Nawet dla mnie to zaskakujące połączenie smaków, ale na upał doskonałe - plastry arbuza najlepiej bezpestkowego , oprószone pokruszoną fetą , posiekaną mietą i lekko skropione oliwą.Podawać schłodzone! Mniam!!!

wtorek, 09 czerwca 2009

Koniecznie muszę "coś", wpisać, bo to "niebieskie" źle działa na wzrok.Robótek nieskończonych mam multum i może najlepiej byłoby zrobić im fotki , może by drgnęło? Ale nie mam nic zielonego,  a to balsam dla oczu. Z zielonym za to robiłam ciasto i to takie , które łączy najlepsze dla mnie smaki : czekolada z miętą + sernik (boskie!).sernikowa czekolada z miętą

Przepis pochodzi z "moje wypieki" , ale mam do niego zastrzeżenia. Podany czas pieczenia jest tam za krótki. Robiłam to ciasto już drugi raz, bo za pierwszym razem, po czasie podanym w oryginale, było surowe - wyraźnie się lało i musiałam je dopiekać. Za drugim razem czas wydłużyłam prawie dwukrotnie i to było z kolei za długo. Sernik nie lubi być  "przepieczony". Mam nadzieję , że za trzecim razem będzie dobrze, bo będę piec je często - jest smaczne i proste w wykonaniu.

 

niedziela, 10 maja 2009
najlepsze ciasto

To ciasto wygrywa wszystkie domowe rankingi smakowitości.Sporo z nim roboty , dlatego robię je tylko święta , ale za to na wszystkie.Dzieci zawsze proszą , żeby zrobić po całej blasze dla każdego, to jednak ponad moje siły.Pierwszy raz kupiłam je w cukierni , a następnie zrobiłam na wyczucie bez konkretnego przepisu.Wyszło wyśmienicie. Ciasto ma nazwę "pani Walewska" i pewnie ma dużo wersji .Moja jest nastepująca: 

ciasto kruche

3 i 1/2 szkl.mąki ,1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia,4 żółtka wymieszane z 1/2szkl.cukru i szczyptą soli ,1 kostka masła -masło posiekać z mąką i proszkiem, dodać wymieszane z cukrem żółtka, zagnieść i schłodzić, (gdyby słabo się sklejało można dodać łyżkę śmietany), po schłodzeniu rozwałkować i upiec 2 jednakowej wielkości placki (180  stopni-ok.15min)

beza

4 białka , 2 i 1/2 szkl cukru + 1/4 szkl.wody- białka ubić na sztywno, z wody i cukru ugotować syrop- na wrzącą wodę wsypywać cukier i chwilę pogotować , żeby odparować przynajmniej część wody,a następnie gorący syrop wlewać do ubitych na sztywno białek; zaparzoną pianę rozsmarować na dwóch tej samej wielkości blachach wyłożonych natluszczonym papierem, posypać grubosiekanymi włoskimi orzechami(ok.1szkl); piec, a w zasadzie suszyć w temp.110 przez 1,5- 2 godz.przy lekko uchylonych drzwiczkach piekarnika

krem 

2szkl. mleka + pół szkl. cukru zagotować, budyń śmietankowy lub waniliowy+ łyżkę mąki ziemniaczanej +łyżkęmąki pszennej wymieszać w 1/2szkl. mleka i wlewać powoli do gotującego mleka energicznie mieszając, ostudzić a po ostudzeniu wmiksować ok.250g masła o temp pokojowej+2 łyżki spirytusu i mały aromat, koniecznie śmietankowy

do ciasta potrzeba jeszcze słoik powideł śliwkowych albo dżemu morelowego

Wykończenie:jeden płat ciasta kruchego posmarować połową powideł, położyć jeden płat bezowy, na to wyłożyc cały krem, na krem- drugi  płat ciasta kruchego , resztę powideł i przykryć blatem bezowym. To połączenie konsystencji i smaków jest doskonałe !!!

Pani Walewska

czwartek, 02 kwietnia 2009
na ocieplenie

Nie mogę ogrzać się po zimie( nocą jeszcze codziennie są przymrozki),  więc  dla przypomnienia  cieplejszych dni w innym klimacie -baklava (na bazie gotowego ciasta fyllo)

Do przygotowania potrzeba:

-ciasto fyllo( gotowa mrożonka -do kupienia w supermarkecie)-rozmrozić w temp.pokojowej

-orzechowe nadzienie(rozdrobnione4 szkl.orzechów włoskich+pół szkl.cukru+1łyżka cynamonu -wymieszać)

-syrop(ugotowany z 2,5 szkl.wody+2,5szkl.cukru+kawałki skórki pomarańczy,cytryny,laska cynamonu, które po ugotwaniu  syropu  usunąć)

-1/2szkl.płynnego masła

Ciasto przyciąć do rozmiarów formy do pieczenia(forma-najlepsza z wysokimi bokami,żeby nie wyciekł syrop,którym zalewa się ciasto po upieczeniu ) i układać w następującej kolejności:

8 arkuszy ciasta (każdy arkusz smarować rozpuszczonym masłem)-orzechy-2 arkusze-orzechy-2 arkusze-orzechy -2 arkusze- orzechy- 8 arkuszy (ostatni arkusz też posmarować masłem), pociąć na trójkąty , piec w temp.180 45-60 min (do zrumienienia).Po upieczeniu gorące ciasto zalać syropem,posypać np.siekanymi pistacjami.Przepis pochodzi z http://zachcialomisiegotowac.blox.pl/html .Jest tam dokladniejszy opis ze zdjęciami z poszczególnych etapów.Ciasto jest nieprzyzwoicie słodkie i nie każdy w nim "gustuje", ale moja rodzina je uwielbia , a jest z gatunku tych ,co wychodzi "zawsze i każdemu".

 
1 , 2